Wspieranie bliskiej osoby chorej na raka to ogromne obciążenie – emocjonalne i fizyczne.
Bliska osoba ma raka – co robić?
Ktoś w Twoim otoczeniu jest w trakcie diagnozy nowotworu albo zaczął już leczenie. To trudny moment, pełen niepokoju, lęku i zagubienia. Z jednej strony chcesz być wsparciem, z drugiej – mocno się boisz.
Twoje życie i życie osoby chorej mocno się zmienia – pojawiają się nowe wyzwania i problemy związane z leczeniem:
- ogarniasz logistykę dojazdów na leczenie (np. chemioterapię)
- szukasz informacji o chorobie i leczeniu
- przejmujesz większość codziennych obowiązków
A do tego dochodzi:
- wspieranie osoby chorej
- radzenie sobie z jej trudnymi emocjami
- radzenie sobie z własnymi kryzysami
To sprawia, że zaczyna brakować Ci sił – zarówno fizycznych, jak i psychicznych. W Twoich emocjach jest coraz więcej niepokoju i smutku, a w głowie pojawia się chaos i czarne myśli.
Dla wielu osób dodatkowym obciążeniem jest poczucie, że na wszelkie słabości nie można sobie pozwolić i trzeba być stale silnym, zwartym i pozytywnym, bo to pomaga chorującemu.
W takiej sytuacji wiele osób zaczyna czuć, że potrzebuje wsparcia także dla siebie. I to jest naturalne – trudno być oparciem dla innych, kiedy samemu jest się w rozsypce.
Kiedy warto poszukać wsparcia dla siebie?
Decyzja o skorzystaniu z pomocy psychologa w przypadku rodzin i bliskich chorego często jest długo odwlekana.
W swojej pracy widzę, że najbliżsi chorującej osoby odkładają ją na później, skupiając się przede wszystkim na chorym.
Pamiętaj, że Ty też potrzebujesz regeneracji fizycznej i psychicznej. To dzięki niej jesteś w stanie efektywnie pomagać bliskiej osobie w leczeniu.
Bądź uważny na siebie i nie ignoruj sygnałów, które mogą świadczyć o przeciążeniu fizycznym i psychicznym.
Co może być sygnałem dla Ciebie:
- masz problemy ze snem, jedzeniem lub odpoczynkiem
- nie potrafisz kontrolować rozdrażnienia, smutku lub lęku
- stale odczuwasz niepokój i stres
- nic Cię nie cieszy
- nie potrafisz oderwać myśli od choroby bliskiej osoby
- w głowie pojawiają się czarne scenariusze
- czujesz bezradność i smutek
Jeśli doświadczasz wymienionych stanów albo po prostu potrzebujesz z kimś porozmawiać, poproś o pomoc. To może być rozmowa z kimś zaufanym spoza rodziny albo z osobą zawodowo zajmującą się pomaganiem.
Chodzi o to, by w odpowiednim momencie zadbać o wsparcie dla siebie – nabrać sił i móc dalej towarzyszyć bliskiej osobie w leczeniu
Co zyskasz dzięki wsparciu psychologicznemu?
Wiem, że decyzja o skorzystaniu ze wsparcia psychologicznego może być dla Ciebie trudna.
Możesz się obawiać oceny, myśleć o sobie: „jestem słaby/słaba”, mieć poczucie, że inni potrafią radzić sobie w takiej sytuacji bez pomocy.
Takie myśli powodują odkładanie decyzji z przeświadczeniem, że Twoje siły same się „jakoś” zregenerują. Zatrzymaj się na chwilę i zastanów: jak te siły mają się odbudować? Co ma być „budulcem” tej regeneracji?
Zwrócenie się o pomoc do osoby, która ma doświadczenie w pracy z takimi sytuacjami, jest krokiem w stronę realnej regeneracji sił.
W takiej rozmowie możesz:
- spokojnie opowiedzieć o swoich trudnościach – bez oceniania, pouczania i „dobrych rad”
- lepiej zrozumieć swoje reakcje i to, co pomaga, a co utrudnia funkcjonowanie
- nauczyć się, jak rozmawiać z bliskimi i z osobą chorą o trudnych sprawach
- dostać wsparcie w szczególnie trudnych momentach leczenia (np. wznowa choroby, leczenie paliatywne)
- nauczyć się dbać o swoje zasoby, żeby mieć siłę pomagać dalej
Takim miejscem może być gabinet psychologiczny – przestrzeń spokoju, bezpieczeństwa, dyskrecji i uważnej rozmowy.
Ja ze swojej strony wnoszę także ponad 15 lat doświadczenia pracy na oddziale hematologicznym i onkologicznym.
Gdzie rodzina i bliscy mogą szukać wsparcia?
Wsparcia możesz szukać w różnych miejscach – ważne, żeby nie zostawać z tym samemu. Korzystanie z pomocy nie jest oznaką słabości, ale odpowiedzialności za siebie i bliską osobę.
Może to być na przykład:
- przyjaciel lub przyjaciółka
- grupy wsparcia dla rodzin chorych na nowotwór
- fundacje pomagające pacjentom onkologicznym i ich bliskim
- psychologowie pracujący z osobami w trakcie leczenia – w szpitalach i prywatnych gabinetach
Jedną z takich form wsparcia może być także rozmowa z psychologiem – przestrzeń, w której możesz zatrzymać się, uporządkować emocje i zadbać o siebie.
Warto pamiętać, że leczenie onkologiczne to nie szybki sprint, ale maraton – czasem kilkumiesięczny, a czasem wieloletni. W tak długim biegu potrzebujesz rozsądnego rozłożenia sił i korzystania z dostępnych form wsparcia. W takiej sytuacji wsparcie psychologiczne może pomóc Ci zadbać o swoje zasoby emocjonalne i lepiej radzić sobie z długotrwałym obciążeniem.
Jeśli czujesz, że to dobry moment, żeby zadbać także o siebie, zapraszam do kontaktu.
Jeśli masz pytania, możesz zadzwonić – postaram się spokojnie na nie odpowiedzieć.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Czy to wsparcie jest dla mnie, jeśli nie jestem osobą chorą?
Tak, wsparcie psychologiczne jest także dla Ciebie.
Jako osoba wspierająca mierzysz się z podwójną trudnością – pomagasz bliskiej osobie chorej na raka i jednocześnie zmagasz się z własnymi emocjami. To wymaga dużo siły – zarówno fizycznej, jak i psychicznej – dlatego dbanie o siebie jest tak ważne.
Czy muszę być w bardzo złym stanie, żeby skorzystać z pomocy?
Nie, nie musisz być w bardzo złym stanie, żeby skorzystać z pomocy psychologicznej.
Im wcześniej zdecydujesz się sięgnąć po wsparcie, tym lepiej dla Ciebie. Na wczesnym etapie wzmacnianie Twoich zasobów psychicznych jest łatwiejsze i bardziej skuteczne.
Jak wygląda pierwsze spotkanie?
Pierwsze spotkanie to spokojna rozmowa o Twojej aktualnej sytuacji i trudnościach.
Nie musisz mieć dokładnie przemyślanych tematów ani określonego celu. Podczas rozmowy będę zadawać pytania, które pomogą Ci uporządkować myśli i lepiej zrozumieć to, co się z Tobą dzieje. Pierwsze spotkanie do niczego Cię nie zobowiązuje
Czy mogę przyjść tylko na jedno spotkanie?
Tak, możemy spotkać się tylko raz.
To Ty najlepiej wiesz i czujesz, czego i w jakiej ilości potrzebujesz. Jeśli do regeneracji zasobów psychicznych wystarczy Ci jedno spotkanie, to jest to jak najbardziej w porządku. Czasem potrzebujemy tylko na chwilę się zatrzymać, zrzucić ciężar, by móc iść dalej.
Czy rozmowa jest poufna?
Tak, rozmowa jest poufna. To, co mówisz podczas spotkania, pozostaje między nami.
Możesz mieć pewność, że masz przestrzeń, w której możesz mówić otwarcie o swoich emocjach, myślach i trudnościach – bez obawy, że zostanie to przekazane dalej
Umów wizytę
Nie zwlekaj, zadzwoń! Pomogę i wskażę sposób dalszego postępowania
UMÓW WIZYTĘ
